Sejm przyjął "lex Bogucki". Regulamin zmieniony

Dodano:
Zbigniew Bogucki w Sejmie Źródło: Kancelaria Sejmu / Bartosz Nehring
Sejm przyjął nowelizację regulaminu izby, określaną jako "lex Bogucki". Zmiana przepisów oznacza, że tylko premier będzie mógł zabierać głos w dowolnym momencie obrad.

Za uchwaleniem zmian w regulaminie Sejmu głosowało w piątek (27 marca) 235 posłów, przeciw było 196, jeden się wstrzymał.

Nowelizacja przewiduje, że tylko premier będzie mógł zabierać głos poza kolejnością w dowolnym momencie obrad izby.

W przypadku innych osób, takich jak prezes NIK czy szef Kancelarii Prezydenta, możliwość zabrania głosu poza kolejnością została ograniczona – co do zasady do jednego wystąpienia w danym punkcie porządku obrad.

"Lex Bogucki". Dlaczego Sejm zmienia regulamin?

Podczas prac w Sejmie politycy PiS określali proponowane przepisy jako "lex Bogucki". Zdaniem posłanki Elżbiety Witek, nowe prawo ma uderzyć w Kancelarię Prezydenta i samego Karola Nawrockiego.

Witek zwróciła uwagę, że obecna większość zaproponowała zmiany w regulaminie po ostatnich wystąpieniach w Sejmie szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego i chce ograniczyć wypowiedzi prezydenckiego ministra.

Prezydencki "SAFE 0 proc." w sejmowej zamrażarce

Według KPRP, w sejmowej zamrażarce leży obecnie 17 inicjatyw ustawodawczych prezydenta. Ostatnia, złożona 10 marca, dotyczy powołania Polskiego Funduszu Inicjatyw Obronnych (PFIO) i realizacji koncepcji tzw. "polskiego SAFE 0 proc.".

Chodzi o propozycję prezydenta i szefa NBP Adama Glapińskiego dotyczącą możliwości finansowania modernizacji Wojska Polskiego z zysków NBP. Nawrocki zgłosił ten pomysł zanim zawetował ustawę wdrażającą SAFE, czyli unijny program pożyczek na zbrojenia, z którego Polska ma otrzymać ok. 185 mld zł.

Po tym, jak prezydent odmówił podpisania ustawy o SAFE, premier Donald Tusk zwołał nadzwyczajne posiedzenie rządu, który przyjął uchwałę upoważniającą ministrów obrony i finansów do zaciągnięcia pożyczki. Umożliwia to ustawa o obronie Ojczyzny autorstwa PiS.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...